KATEGORIE

Polski rynek ubezpieczeń w 2003r.

Autor: Marta Fryszer, Elżbieta Jarmusz
Czas i miejsce publikacji: Businessman Magazine, nr 1(154) styczeń 2004r.





Fotografia branży

Polski rynek ubezpieczeniowy, podobnie zresztą jak i inne lokalne rynki europejskie, od trzech lat pogrążony jest w stagnacji. To, co nas wyróżnia na tle Zachodu, to zdecydowana dominacja ubezpieczeń komunikacyjnych i znikomy udział ubezpieczeń dla przedsiębiorstw w portfelu ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych

Potencjał polskiego rynku wyraża kwota ok. 6 mld USD składki za 2002 r., co stanowi 2,2 promila składki globalnej i 7 promili składki w Europie. Polska zajmuje 32 miejsce na liście krajów o największym przypisie składki na świecie, a 18 w Europie (po Portugalii czy Luksemburgu, ale przed Grecją i Czechami). Nasz rynek ubezpieczeń jest ok. 40 razy mniejszy od rynku brytyjskiego, a jednocześnie ponad dwudziestokrotnie większy od rumuńskiego czy jugosłowiańskiego i ponad siedemdziesięciokrotnie większy od kazachskiego. W I połowie 2003 r. zezwolenie ministra finansów na prowadzenie działalności ubezpieczeniwej miało 76 zakładów ubezpieczeń. Działalność operacyjną prowadziło 74 ubezpieczycieli, odpowiednio 36 w dziale ubezpieczeń na życie i 38 w dziale ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych. Składka przypisana brutto zebrana przez zakłady ubezpieczeń w I półroczu 2003 r. osiągnęła wartość 12,7 mld zł (odpowiednio 5,3 mld zł w dziale ubezpieczeń na życie i 7,4 mld zł w dziale ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych). O ile z danych dotyczących przypisu składki brutto w dziale ubezpieczeń na życie można wstępnie oszacowań jej ostateczną wielkość w roku 2003, o tyle w dziale ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych jest to niemożliwe. Wartości w tym drugim są zdeterminowane ubezpieczeniami komunikacyjnymi, w których do tradycji przeszło odnawianie ubezpieczenia na początku roku, co wpływa na znacznie większy przypis składki w pierwszym półroczu. Wartość aktywów zakładów ubezpieczeń na 30 czerwca 2003 r. równała się 62,3 mld zł, w tym aktywa zakładów ubezpieczeń na życie - 35,9 mld zł, a zakładów ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych - 26,4 mld zł.

Stagnacja z lekkim plusem

Polski rynek ubezpieczeń, podobnie zresztą jak i inne lokalne rynki europejskie, od trzech lat jest pogrążony w stagnacji. Porównanie wybranych pozycji finansowych krajowych zakładów ubezpieczeń w 2002 r. z danymi za 2001 i 2000 r. wykazuje tylko nieznaczny wzrost dynamiki składki przypisanej brutto, będącej podstawowym źródłem przychodów zakładów ubezpieczeń. Wzrosła ona z poziomu 20,837 mld zł w 2000 r. do 23,137 mld zł w 2002 r., co można uznać za sygnał zahamowania tempa rozwoju sektora. W latach 1991-1999 mieliśmy do czynienia z 12-krotną progresją (wzrost odpowiednio z 1,483 mld zł, do 18,487 mld zł). W dziale ubezpieczeń na życie poziom dynamiki przypisu składki brutto w 2001 r. w odniesieniu do 2000 r. wynosił 111,48%, natomiast w 2002 r. obniżył się do 106,93%. W dziale ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych dynamika przypisu składki za 2001 r. utrzymywała się na poziomie 104,95%, a w 2002 r. spadła do 101,06%. Przytoczone dane świadczą również o rosnącym znaczeniu ubezpieczeń na życie w Polsce i są zgodne z trendami występującymi na rozwiniętych rynkach UE (ubezpieczenia na życie zajmują 60-70% udziału w sektorze ubezpieczeń). Jednak nadal polski rynek ubezpieczeń wciąż traktować trzeba jako rynek ubezpieczeń komunikacyjnych, ponieważ rylko składka AC i OC dotyczy aż ponad 66% ubezpieczeń w dziale ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych. Dla porównania, w krajach Unii Europejskiej, ten rodzaj ubezpieczeń stanowi średnio 33% analogicznego portfela. W okresie ostatnich 3 lat, od 2000 do 2002 roku, a prawdę mówiąc, jeszcze w chwili obecnej występuje:

  • wyraźne załamanie się dynamiki wzrostu ubezpieczeń na życie w Polsce,
  • masowy upadek polis (nikt nie jest w stanie podać dokładnych cyfr ale ostrożne szacunki wskazują upadek około 2 - 3 mln polis, tj. utraty 1,5 do 2 mln klientów)
  • zwielokrotnione - w porównaniu do wcześniejszych płatności zakładów ubezpieczeń wobec swoich byłych klientów,
  • różnorodnie manifestowane, gwałtowne i głębokie nadwątlenie zaufania klientów do zakładów ubezpieczeń, ich agentów, generalnie do instytucji finansowych, (R. Holly, Problemy rozwoju polskiego rynku ubezpieczeniowego w pierwszej dekadzie XXI wieku, 25 04 03, Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Koźmińskiego w Warszawie)

Wzrost, a następnie załamanie się w latach 2000-2003 dynamiki sprzedaży nowych, indywidualnych polis na życie obrazuje załączony wykres.

 

 

Dylematy wyboru

Poważnym problemem dla klientów jest wybór "dobrego" towarzystwa ubezpieczeniowego. Musi ono spełniać trzy podstawowe warunki:

  • mieć dobrą kondycję finansową,
  • dawać gwarancję pewności i bezpieczeństwa świadczonej usługi,
  • zapewnić sprawność realizacji usługi zarówno przed, jak i przede wszystkim po wystąpieniu szkody (J. Łańcucki, Rynek ubezpieczeniowy w Polsce. Cechy charakterystyczne i determinanty rozwoju, Prawo Asekuracyjne, nr 4/2003).

Pomocne przy wyborze produktu ubezpieczeniowego może się okazać zwrócenie uwagi na pozycję rynkową poszczególnych ubezpieczycieli. Niekwestionowanym liderem pozostaje PZU, jednak jej udział w obu działach systematyczne spada. W 2000 r. udział PZU Życie S.A. w dziale ubezpieczeń na życie utrzymywał się na poziomie 53,77%, natomiast w 2002r. udział ten wynosił już tylko 49,74%. Czołówkę segmentu ubezpieczeń na życie tworzą PZU Życie SA, Commercial Union na Życie SA, Amplico-Life SA oraz ING Nationale-Nederlanden Polska SA. W dziale ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych liderem jest PZU S.A. z udziałem utrzymującym się na poziomie 55,87% w 2002 r., a następne miejsca od kilku lat niezmiennie zajmują TUiR Warta SA i Ergo Hestia SA.
 

Działalność ubezpieczeniowa w Polsce została ponownie uregulowana 22 maja 2003r. tzw. pakietem czterech ustaw ubezpieczeniowych:

  • o działalności ubezpieczeniowej,
  • o pośrednictwie ubezpieczeniowym,
  • o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych,
  • o nadzorze ubezpieczeniowym i emerytalnym oraz Rzeczniku Ubezpieczonych. Uregulowania te, podobnie jak ustawa z 1990r. i jej nowelizacje, obciążone są, niestety, wieloma ułomnościami.

Nie trzeba chyba dowodzić oczywistej prawdy, że stan polskiego rynku ubezpieczeń jest uzależniony od koniunktury gospodarczej kraju a tym samym od sytuacji ekonomicznej Polaków. Stan sektora ubezpieczeń jest także wynikiem działania innych czynników, w tym jakości oferty ubezpieczycieli, którzy tworząc produkty ubezpieczeniowe, wciąż niedostatecznie uwzględniają rzeczywiste potrzeby i oczekiwania potencjalnych klientów.

Marta Fryszer
Elżbieta Jarmusz
 

Kontakt

Krajowy Instytut Ubezpieczeń
- Insurance Institute in Poland
ul. Ksawerów 30 lok. 92
02-652 Warszawa
Tel.: +48 022 628 99 30
Fax: +48 022 628 99 31
e-mail:
wyślij wiadomość

więcej...

 


 

Wszelkie prawa zastrzeżone Krajowy Instytut Ubezpieczeń
realizacja: aktiz